Mury Pałacu Romantycznego odwiedziłam po raz drugi. Kiedy byłam tam po raz pierwszy brałam udział w sesji stylizowanej, organizowanej przez konsultantkę ślubną, a moją prywatną, utalentowaną kuzynkę Agnieszkę. Tym razem na piękne Kujawy trafiłam dzięki Mai i Markowi. Poznaliśmy się dopiero na tydzień przed ich ślubem. Okazało się, że nadajemy na tych samych falach, wspólne śmieszki mocno zbliżają. Często powtarzam, że chemia między parą młodą a fotografem to jedna z najważniejszych rzeczy, dzięki której w dniu ślubu możemy czuć się w pełni swobodnie.

Ślub kościelny w plenerze

Co prawda ślub odbył się w małej kaplicy w pięknych ogrodach pałacu, jednak sama ceremonia działa się na jej balkonie, co dało namiastkę plenerowego klimatu. Wyobraźcie sobie jak biegałam góra-dół, góra-dół z nadzieją, że trafię na wyczekany moment. Udało się z pomocą księdza, któremu chyba zaimponowały moje starania, bo zanim powiedział: „a teraz możecie się pocałować” upewnił się czy już jestem na dole. To się nazywa współpraca!

Wesele z chrzcinami

Oglądając zdjęcia traficie na kilka zdjęć małego słodziaka Ernesta, synka Mai i Marka. Postanowili połączyć swój wielki dzień z chrzcinami malucha. Sprawdziło się to rewelacyjnie. Świadkowie zostali rodzicami chrzestnymi, a wszystko odbyło się za jednym przyjęciem i w bardzo ścisłym gronie najbliższych, bo młodzi postanowili zaprosić 40 osób. Stworzyli tak rodzinną atmosferę, że sama czułam się jak wśród swoich.

Eleganckie wesele w Pałacu Romantycznym w Turznie

Pałac powstał w XIX wieku i gościł takie osobistości jak Fryderyk Chopin, a od 2014 roku gości między innymi pary młode i ich najbliższych. Jego nazwa nie jest przypadkowa. Nowi właściciele otworzyli go po odrestaurowaniu w Dzień Zakochanych – Walentynki. Ok, mamy elegancki pałac, elegancki strój pary młodej i wystrój, ale to absolutnie nie wyklucza dzikich pląsów, zapalenia z kumplami kolorowych rac dymnych na cześć ukochanej drużyny piłkarskiej, wielkiego fun’u na sesji czy wymachiwania racami z tortu. I to jest idealne podsumowanie całego dnia.

Miejsce wesela i ceremonii: Pałac Romantyczny w Turznie

Obłędna suknia ślubna Mai: Anna Suknie

Jeden z najfajniejszych i rewelacyjnych Dj’ów, których miałam okazję poznać w zeszłym roku: Radek Wnuk

Jeśli macie ochotę na więcej pałacowych klimatów zapraszam Was na mój poprzedni wpis, z niesamowicie bajkowego wesela w Pałacu Grąbkowo

 

Komentarze

26 marca 2020
Pięknie wszystko sfotografowane. Jest energia, miłość, są momenty. Obejrzałem z przyjemnością!
Odpowiedz
26 marca 2020
Brakuje mi słowa więc powiem, że to bardzo "przystojny" reportaż! Elegancki, z klasą, ze smaczkami. Obejrzałem z wielką przyjemnością :)
Odpowiedz
26 marca 2020
Świetnie się oglądało! Piękni ludzie i miejsca, opowieść płynie, super :)
Odpowiedz
26 marca 2020
Najlepsza babcia jak wali z gwinta!
Odpowiedz
28 marca 2020
Powiem tak: UCZTA dla oczu! Pięknie!
Odpowiedz